W województwie lubelskim mamy aż 17 parków krajobrazowych. To najlepszy wynik w Polsce. Skoro jest ich aż tyle, można się spodziewać, że przynajmniej przez część z nich przepływają rzeki. I tak jest rzeczywiście!
Na terenie najstarszego w naszym województwie – Kazimierskiego Parku Krajobrazowego – mamy oczywiście Wisłę i jej dopływ – Chodelkę. Nad Wisłą leży też Wrzelowiecki Park Krajobrazowy. A przez jego otulinę przepływa prawy dopływ wisły – Wyżnica. Przez Park Krajobrazowy Puszczy Solskiej płynie Tanew. Na jego terenie mamy też mniejszą rzekę – Sopot. Obiema da się pływać, choć ta druga to raczej rzeczka dla koneserów. Przez Park Krajobrazowy Pojezierze Łęczyńskie płynie mała rzeczka – Bobrówka. To też raczej akwen dla lubiących “specyficzne” pływanie. Park Krajobrazowy “Podlaski Przełom Bugu” już w swojej nazwie zdradza nam, jaką rzeką można tam pływać. A warto, bo Bug pięknie wije się przez teren parku. Do Bugu, ale na innym odcinku, przylega Strzelecki Park Krajobrazowy. A w pobliżu Sobiborskiego Parku Krajobrazowego mamy dwie spławne rzeki: Bug – na granicy z Ukrainą; i Włodawkę – płynącą przez piękne Lasy Sobiborskie. Park “Lasy Janowskie” oferuje z kolei kilka leśnych rzek: Trzebensz, Rakową i najpopularniejszą wśród kajakarzy – Bukową. W Skierbieszowskim Parku Krajobrazowym znajdziemy Wolicę. Ta wąska rzeczka – prawy dopływ Wieprza – okresowo nadaje się do pływania kajakami. Jest dobra głównie dla prawdziwych entuzjastów tej aktywności. W Chełmskim Parku Krajobrazowym znajdziemy krótki odcinek Uherki. Tą chełmską rzeczką od czasu do czasu pływają kajakarze. Mniejsze rzeki, nie do końca nadające się do eksplorowania kajakiem, przecinają swoim biegiem także inne parki krajobrazowe lubelszczyzny.
Na koniec należy wspomnieć o najważniejszej z punktu widzenia parków chroniących przyrodę w naszym regionie rzece. Wieprz – rzeka, którą można z powodzeniem określić mianem “Królowej Lubelskich Rzek” – płynie przez aż TRZY parki krajobrazowe. I jeden narodowy.
W swoim początkowym biegu Wieprz płynie przez Krasnobrodzki Park Krajobrazowy. Można tutaj swobodnie pływać kajakami, już od miejscowości Hutki, gdzie zaczyna się kajakowy szlak Wieprza. Potem, między Guciowem a Obroczą, Wieprz płynie przez Roztoczański Park Narodowy. Tutaj jednak nie popływamy kajakiem. Ten odcinek jest wyłączony z możliwości pływania. Choć niektórzy mogliby uznać to za dziwne, pomysł był bardzo dobry. I blokada powinna na zawsze. Kolejnym parkiem, przez który Wieprz ppłynie jest Sczebrzeszyński Park Krajobrazowy. Tutaj granice parku tylko “chwilami” obejmują park. Ale widoki są piękne, rzeka wspaniała, wrażenia na długo zapadają w pamięć.
No ale mamy jeszcze jeden park. W nim Wieprz nie tylko czuje się komfortowo. W nim Wieprz jest gwiazdą. Gra pierwsze skrypce i skupia całą uwagę. Mowa oczywiście o Nadwieprzańskim Parku Krajobrazowym, który utworzono po to, by chronić niezwykły krajobraz pięknie meandrującej rzeki i jej brzegów. Wieprz płynie przez park od okolic Trawnik i Dorohuczy aż do Kijan. To odcinek na tyle długi, że nada się nawet na 2 – 3 dniowy spływ. Można więc zabrać namiot i płynąć, noce spędzając nad brzegiem. Taki spływ można podzielić na osobne etapy. Można też po prostu przyjechać kilka razy i przepłynąć wszystkie parkowe odcinki Wieprza. A warto.

